^Do góry
  
  
  
Get Adobe Flash player
enfrdeitru

Home

Wierszyki - Żaba

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Żaba

Pewna żaba

Była słaba

Więc przychodzi do doktora

I powiada, że jest chora.

 

Doktor włożył okulary,

 

Bo już był cokolwiek stary,

Potem ją dokładnie zbadał,

No, i wreszcie tak powiada:

 

"Pani zanadto się poci,

Niech pani unika wilgoci,

Niech pani się czasem nie kąpie,

Niech pani nie siada przy pompie,

Niech pani deszczu unika,

Niech pani nie pływa w strumykach,

Niech pani wody nie pija,

Niech pani kałuże omija,

Niech pani nie myje się z rana,

Niech pani, pani kochana,

Na siebie chucha i dmucha,

Bo pani musi być sucha!"

 

Wraca żaba od doktora,

Myśli sobie: "Jestem chora,

A doktora chora słucha,

Mam być sucha - będę sucha!"

 

Leczyła się żaba, leczyła,

Suszyła się długo, suszyła,

Aż wyschła tak, że po troszku

Została z niej garstka proszku.

 

A doktor drapie się w ucho:

"Nie uszło jej to na sucho!"

 

 

Copyright © 2015-2019. uczymysiewdomu.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.